Forum klasa 2b Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Kino Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Nie 10:42, 19 Lis 2006 Powrót do góry

nie czujesz sie zauważona? chcesz buc w centrum zainteresowania?? <lol2><lol2>


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
amante
Moderator



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 346 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 10:39, 23 Lis 2006 Powrót do góry

Lol, dobra Agatko powiedz nam o swoich problemach


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Czw 18:29, 23 Lis 2006 Powrót do góry

no nie martw sie my sie wysluchamy, nie zamykaj sie w sobie:D


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Agata:* :]
Postos Supremos ;)



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 786 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 15:34, 24 Lis 2006 Powrót do góry

Zacznijmy od początku....:

"Moje pierwsze wspomnienie z kołyski to duża, włochata twarz pochylająca sie nade mną i mówiąca coś w stylu : pulchna dziecko, smaczna dziecko. Następnie w wieku przedszkolnym przeszłam swoiste piekło. Najgorzej wspominam leżakowanie. Do dzisiaj boję się leżeć. Szkoła podstawowa pozostawiła we mnie mieszane uczucia. Okres od 1-3 klasy kojarzy mi się tylko z blond kokiem upiętym niewidocznymi wsuwkami(?), należał do mojej wychowawczyni. Okres 4-6 klasa, kojarzy mi sie z chodzeniem do szkoły. Następnie było gimnazjum. Co mogę o nim powiedzieć? Nic. "


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Pią 19:53, 24 Lis 2006 Powrót do góry

noładnie..<lol2> nie martw sie tez zle wspominam lezakowanie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
amante
Moderator



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 346 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob 18:17, 25 Lis 2006 Powrót do góry

A ja nie musialam lezakowac bo mowilam " ja ce do marecka!" i wszyscy spali a ja szlam do straszej grupy moje braciszka ktory nie mial lezakowania ! ha ha! co do agaty to jesli bedzie dzielna pokonasz ten problem , musisz tylko zaakceptowac swoje prawdziwe ja i nie kryc swych uczuc za traumatyczna wlochata morda ! Oh, yeah, bede psychologiem!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez amante dnia Sob 18:30, 25 Lis 2006, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Sob 18:21, 25 Lis 2006 Powrót do góry

wow ale mialas extra, ja mialam hamskie panie w przedszkolu!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
amante
Moderator



Dołączył: 21 Wrz 2006
Posty: 346 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob 18:32, 25 Lis 2006 Powrót do góry

no ja tez, ale do marecka mnie zawsze puszczaly bo akurat on mial rytmike a mieli nieparzysta ilosc tych maluchow i ja sie zawsze przydawalam w jakims tancu albo cos ... a ja mam uraz z przedszkola a nawet 2 . pierwszy to jak marka grupa tanczyla moj ulubiony taniec i taka agnieszka nie miala pary i mama mi mowila " no idz, przeciez lubisz ten taniec" a ja nie poszlam i zaluje! ;( ;( ;( chce cofnac czas i zatanczyc z agniecha! ;P a drugi to jak pani na mnie tak nakrzyczala ze odwialo mi wlosy do tylu bo tak na mnie przy tym huhala ;p


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Sob 21:17, 25 Lis 2006 Powrót do góry

wow. ja tez mam uraz jak damian paluch (lol) ktory zawsze nosil taki niebieski fartuszek, walnal mnie taka skrzynka od klockow lego ;(


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Natala




Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 82 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 19:08, 27 Lis 2006 Powrót do góry

przedszkole... w sumie to było straszne ale wiara z przedszkoli jest lepsza przynajmniej w I glasie nie becza


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
aniaaa
Moderator



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 599 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: taka kropka na mapie

PostWysłany: Pon 19:50, 27 Lis 2006 Powrót do góry

przedszkole było cudowne!!! ja kochałam wszystkichswoich kolegów i kolerzanki i pamietam, że sie popłakałam jak kazano mi sie z nimi rozstać


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Pon 21:04, 27 Lis 2006 Powrót do góry

ja nie lubilam chodzic do przedszkola...mam uraz do tej instytucji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Agata:* :]
Postos Supremos ;)



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 786 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 0:12, 28 Lis 2006 Powrót do góry

W 1szym przedszkolu do którego chodziłam było okropnie, pamiętam, że cały czas beczałam. A później poszłam do prywatnego przedszkola i było świetnie. Naprawdę, w sumie to dobrze wspominam przedszkole^^ Chociaż dużo nie pamiętam...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
smerfetka
Postos Maximus



Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1021 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: poznań

PostWysłany: Wto 15:20, 28 Lis 2006 Powrót do góry

prywatne przedszkole? w sumie czym sie to rozni od zwykle oprocze tego ze trzeba bulic duzo kasy?;ppp ja chodzilam d pszedszkola integracyjnego, i to byla masakra;/
* jeśli ktoś nie wie co to jest p. integracyjne, to wyjasnie ze chodza tam tez dzieci chore np z zespolem downa albo porazeniem mozgowym i to ma na celu zeby przyzwyczaic sie do tego ze tacy ludzie sa i pozniej nie wytykac ich palcami na ulicy np =/ ale jakos ta integracja im nie wychodzila;p moja mam kiedys tam pracowala, i z zewnatrz wszstko wygladalo ok wiec stwierdzila ze bedziemy tam chodzic, ale wsrodku to co innego;p


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Agata:* :]
Postos Supremos ;)



Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 786 Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto 16:14, 28 Lis 2006 Powrót do góry

Przedszkole prywatne było po prostu w domu, dużym domu. I to było na parterze, a na górze mieszkała ta pani z rodziną do której ono należało. I było po prostu bardziej... hmm.... miło, po prostu.... tak przytulnie... No i np jak moja mama pracowała to mogła mnie odebrać wieczorem, a z tego co się orientuję, to w normalnych przedszkolach jest jakaś godzina o której zamykają... I mieli tam jeszcze takiego fajnego jamnika;]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)